Jednostka wobec zbrodni
- Co sprawia, że człowiek czyni potworne zło, a innym razem potrafi mu się przeciwstawić?
- na to pytanie spróbują odpowiedzieć uczestnicy III Ogólnopolskiej Konferencji: „Auschwitz i Holokaust na tle zbrodni ludobójstwa w XX i XXI wieku.” Tematem tegorocznej edycji jest: „Jednostka wobec zbrodni”
Zapraszamy nauczycieli, edukatorów, wykładowców uczelni wyższych, przedstawicieli organizacji pozarządowych, osoby zajmujące się upowszechnianiem wiedzy o Holokauście, totalitaryzmach, zbrodniach ludobójstwa i prawach człowieka.
- W tym roku chcemy skierować uwagę uczestników na losy i motywy działań: sprawców, ofiar, świadków zbrodni
- podkreśla dr Alicja Bartuś, przewodnicząca Zarządu Fundacji MDSM i pomysłodawczyni projektu. - Przez ten pryzmat będziemy dyskutować o tym, co wpływa na ludzkie postawy wobec zbrodni, co sprawia, że jedni angażują się w czynienie potworności, inni się im biernie przyglądają, a jeszcze inni stawiają zdecydowany opór.
Będą o tym mówić znakomici wykładowcy reprezentujący różne instytucje i dyscypliny naukowe, a tym samym spojrzenia na zbrodnie wojenne i zbrodnie ludobójstwa. Dzięki nim będzie można spojrzeć na ludzkie czyny i motywacje z punktu widzenia: prawnego, politologicznego, socjologicznego, historycznego, psychiatrycznego czy medialnego. Do Oświęcimia przyjadą również przedstawiciele instytucji występujących na co dzień przeciwko łamaniu praw człowieka.
Postawy wobec Holokaustu i Auschwitz przedstawią pracownicy Muzeum Auschwitz, wśród nich dr Piotr Setkiewicz. Prof. Andrzej Żbikowski przybliży postać Jana Karskiego. Prof. Jan Grabowski omówi wyniki swych ostatnich badań nad postrzeganiem Polaków przez uratowanych Żydów. Dopełnieniem tej tematyki będą wykłady dr Krzystofa Szwajcy o następstwach traumy wojennej nie tylko dla uczestników wydarzeń, ale i dla następnych pokoleń oraz prof. Moniki Płatek prezentującej sytuację „dzieci wroga”, które muszą udźwignąć po przyjściu na świat bagaż naznaczenia przeszłością rodziców.
Wystąpienia przedstawicieli USC Shoah Foundation Institute for Visual History and Education, Żydowskiego Muzeum Galicja i Stowarzyszenia Homo Faber dotyczyć będą m.in. żydowskich bojowników oraz świadectw Zagłady w perspektywie historiograficznej.
W słabiej znaną tematykę faszyzmu we Włoszech wprowadzi prof. Wiesław Kozub-Ciembroniewicz.
Z kolei próbę spojrzenia na sytuację jednostki w okresie stalinowskim podejmie prof. Jacek Chrobaczyński. Jego wykład poprzedzi prezentacja książki „Auschwitz a zbrodnie ludobójstwa w XX wieku” pod red. Alicji Bartuś i Piotra Trojańskiego, inspirowana dwiema wcześniejszymi konferencjami.
Interesująco zapowiada się wykład prof. Mariusza Wołosa o niezbyt znanej polskiej operacji NKWD w 1937 oraz prof. Rafała Habielskiego o współczesnej polskiej pamięci w kontekście łagrów.
Dr Alicja Bartuś ukaże postawy i motywy działań trzech kobiet, którym w XX wieku Międzynarodowy Trybunał Karny postawił zarzut zbrodni ludobójstwa. Dr Adam Bodnar będzie postawi pytanie: czy łamanie praw człowieka może być usprawiedliwione.
Z pola widzenia uczestników nie mogą też zniknąć współczesne wydarzenia w Afryce, Azji czy Ameryce Południowej. Bardzo ciekawie zapowiada się również spotkanie z Dominiką Cosić i Janem Piekło, którzy opowiedzą o swoich doświadczeniach z wojny w Jugosławii.
To tylko cząstka tego, co nas czeka w czerwcu.
ZAPRASZAMY SERDECZNIE
„- Konferencja jest jedną z nowatorskich w Polsce prób przedstawienie obrazu Holokaustu na tle ludobójstw XX i XXI wieku. Zależy mi, aby próbować szukać odpowiedzi na pytanie: jak i po co powinniśmy uczyć o Holokauście w kontekście tego, co współcześnie dzieje się w świecie. Dla reprezentowanej przeze mnie instytucji, ale i dla mnie osobiście, jest to niezwykle ważne. Ucząc o Holokauście i Auschwitz, a może bardziej o Auschwitz i Holokauście od wielu lat słyszę coraz częściej pytanie: po co to robimy? Pytanie to zadają mi studenci - i ludzie starsi. Nad tym pytaniem zawsze unosi się wniosek: Przecież to przeszłość. Trzeba żyć dalej. Z oczywistych względów nie zgadzam się z takim rozumowaniem. Jestem przy tym świadoma, iż jest ono dość powszechne - i nie chcę poprzestać na konstatacji, bądź ubolewaniu, że tak jest. Po latach doświadczeń z młodymi ludźmi żywię głębokie przekonanie, że nie wystarczy samo przekazywanie informacji. Edukacja musi zawierać w sobie - oprócz dawki rzetelnej wiedzy - coś na kształt szczepionki przeciwko złu. Musi prowadzić do tego, że młodzi ludzie będą na zło wyczuleni - i zarazem będą umieli (i chcieli) na nie odpowiednio reagować.”
dr Alicja Bartuś
